Dariusz Stokowiec

Ekspert kompozytor, pianista

Czym sie zajmuję

O mnie

Absolwent Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w klasie fortepianu prof. Bronisławy Kawalii. Jako pianista występował w całej Europy, koncertował w m. in. Niemczech, Austrii, Danii, Holandii i Luksemburgu. Grał w musicalach: "Starlihts", "Fire of Dance", "Upiór w operze", "Dance Fiver”. Współpracował m.in. ze światowej klasy choreografem Lacy Darrylem -twórcą projektów choreograficznych dla takich wykonawców jak Mariah Carey, Beyonce Knowles. W 2001 roku pracował u mistrza teatru polskiego Adama Hanuszkiewicza. W Teatrze Nowym w Warszawie występował w spektaklu A. Hanuszkiewicza pt. "Chopin-jego życie, jego miłość", gdzie grał jedną z głównych ról (aktorsko-muzyczna rola Chopina), obok Magdy Cwenówny i Edyty Jungowskiej. W tym też spektaklu występował także w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu, z okazji wręczenia Doktoratu Honoris Causa dla Adama Hanuszkiewicza na Uniwersytecie Opolskim za całokształt jego twórczości. Dariusz Stokowiec koncertował na scenach wielu polskich miast, zarówno jako pianista solowy, jak i uczestnik zespołów kameralnych.W 2013 roku objął kierownictwo muzyczne nad projektem jednej z orkiestr symfonicznych dotyczącym trasy koncertowej z utworami Anny German obejmującej m.in. tak prestiżowe miejsca polskiej sceny muzycznej jak np. Filharmonia Narodowa w Warszawie, Opera Leśna w Sopocie, Amfiteatr w Opolu czy też Amfiteatr w Kołobrzegu. Uczestniczył w koncertach z orkiestrą m.in. z Vadimem Brodskim, Alicją Węgorzewską, Bogusławem Morką i wieloma innymi. W 2014 roku był jednym z twórców muzyki do spektaklu "Czemu płaczą czarownice" w reżyserii Asji Łamtiuginy. W 2015 roku stworzył balladę francuską "Si Differents" promującą film "Ostatni Klaps" (wykonawczyni - Natalia Pujszo): https://www.youtube.com/watch?v=bGQOXKQDOvg W tym też filmie wykorzystane są jeszcze fragmenty innych jego utworów instrumentalnych. Rok 2017 jest okresem tworzenia muzyki do dwóch filmów, w tym do jednego o tematyce egipskiej.

Ostatnio dodane prace

Ostatnio wystawione komentarze

  • F. Chopin - Fantaisie-Impromptu Op. 66
    Komentarz:
    Ziemowit, jeszcze raz wysłuchałem Twojego nagrania i musze stwierdzić, że jak dla mnie-to jesteś zdecydowanym liderem muzykalności i po prostu moim faworytem. U Ciebie jest tak wysoki poziom muzykalności (już nawet nie wspominając o perfekcji technicznej!), że pomimo mniejszej liczby "polubień", niż u innych, to ja bym Cię chętnie widział na płycie Portalu.W kazdym razie ja jestem Twoim fanem, trzymaj się! :-)
  • What's up - 4 Non Blondes
    Komentarz:
    Podzielam zdanie Szeryfa, mi też się podoba, spiewasz profesjonalnie, aż się dziwię,że masz tak mało polubień, bo zdecydowanie zasługujesz na więcej, ja szczerze będę Ci kibicować...! p.s. I ode mnie masz "lajka" :)
  • Si Differents-piosenka promująca film "Ostatni Klaps"
    Komentarz:
    Bardzo dziękuję, a ze swej strony dołożę starań, by kolejne utwory miały szanse przyjąć się równie dobrze wśród słuchaczy co ta powyższa ballada :)

Ostatnio wystawione opinie

  • Temat filmowy nr.1
    Opinia:
    Wysłuchałem tego utworu kilkakrotnie. Co prawda brzmienie instrumentów jest jakie jest, chciałoby się by było lepsze, ale domyślam się, że jest to brzmienie z któregoś z programów do pisania nut (z Sibeliusa lub z Finale), prawda...? W każdym razie ja przymykam na to oko, bo jestem w stanie sobie wyobrazić brzmienie tego tematu na żywo i tutaj pełen szacun, żywe instrumenty z tego tematu są w stanie uczynić pełen rozmach i piękne przestrzenne brzmienie muzyki filmowo-baśniowej. Może ktoś ma inne odczucia, ale ja bym ten temat i z tą instrumentacją widział w Disney'owskich produkcjach. Fajnie dobrane kontrapunkty, instrumenty wzajemnie uzupełniają się tematycznie. Sama melodia tematu może się podobać lub nie (mnie zdecydowanie TAK), ale bezwzględnie widać, że kompozytor i aranżer znają się na orkiestracji...!
  • 'And I am telling you..' Jennifer Holiday- w moim wykonaniu.
    Opinia:
    Witaj Lidia, pozwól, że powiem swoje swpostrzeżenia po wysłuchaniu Twojego wykonania :-) Więc tak, z plusów trzeba powiedzieć jedną rzecz-operujesz bardzo wysoką skalą, zdecydowanie ponadprzeciętną, bo o ile współpracowałem z blisko 30-40-oma wokalistkami grając w musicalach zagranicznych, z Orkiestrą Królewską, czy jakieś swoje prywatne utwory, to zaledwie kilka wokalistek śpiewało aż tak wysoko, tutaj szacun. Ale...: tutaj jak śpiewasz niemal cały czas w wysokich rejestrach, to mam wrażenie jakby co kika taktów była kulminacja, potem znowu i znowu. Ja wiem, że oczywiście tak jest skonstruowana piosenka (pierwszy raz ją słyszę i nie znam oryginału-nawet lepiej, bo nie ma sensu się na nikim wzorować interpretacyjnie, bo czasami się zdarza, że covery są ciekawiej śpiewane od oryginałów), ale jeśli non stop jest wrażenie kulminacji, to ona po prostu "nie bierze". Wszelkie kulminacje niech będą "wisienką na torcie". Do czego zmierzam? Otóż bez względu na to jak brzmi oryginał może mimo wszystko warto by było ciut obniżyć tonację, gdyż przez te wysokie tony raz,że nie słychać tej jednej właściwej kulminacji utworu, ale jest rzecz jeszcze ważniejsza-nie słychać pokazanej palety barw, a jest tu fragment na nieco niższych tonach, gdzie przydałoby się zaspiewać już inną, delikatniejszą barwą. Widzisz, jak się śpiewa cały czas tą samą barwą i z tym samym natężeniem głosu, to po pewnym czasie słuchacz albo się wyłącza ze słuchania, albo, nie ma czegoś takiego, że utwór go porwie pomimo możliwości technicznych wykonawcy. Po prostu słuchacz lubi być zaskakiwany różnorodnością, którą m.in. można osiągnąć nie tylko poprzez różnorodność aranżu, ale też poprzez ukazanie różnych odcieni barwy głosu... :) Podsumowując-skala imponująca, jedyne na co mogę uczulić, to szersze użycie różnorodności barwy głosu w zaleznosci od miejsca i danego nastroju w utworze.
  • F. Chopin - Fantaisie-Impromptu Op. 66
    Opinia:
    Ocena tu może być jedna-z radością stawiam maksymalną liczę gwiazdek, bo Twoja gra jest absolutnie rewelacyjna! Sam jestem pianistą, grałem w życiu sporo Chopina, więc doskonale zdaję sobie sprawę jak trudny jest to utwór-i bynajmniej nie mam na myśli tu tylko techniki, ale też wydobycie właściwej Chopinowi głębi brzmienia i budowanie przestrzeni muzycznej. Jesteś młodym pianistą, ale w kształtowaniu dźwięku słychać OGROMNE doświadczenie w kształtowaniu frazy muzycznej, można się zasłuchać na maxa. Wykonanie jest po prostu piękne i masz ode mnie wielki ukłon, po prostu wspaniale...!

Ostatnio otrzymane opinie

  • Ballada musicalowa Tears In My Eyes
    Opinia:
    Piękna kompozycja niewątpliwie o charakterze musicalowym. Bardzo emocjonalna ballada gdzie delikatna melodyka wznosi się momentami do dramatycznych kulminacji. Wzrusza tu przede wszystkim szlachetny, bardzo piękny głos solistki. Słuchanie Ballady sprawiło mi dużo radości. Mam szczerą nadzieję, że wkrótce będziemy mogli posłuchać kolejnych utworów w tym stylu, a być może, na co osobiście liczę, całości nowego musicalu.